A może dalszy ciąg życia, w innym miejscu?
Przeprowadzałem się19 razy, zmieniałem, dzielnicę, miasto, kraj i kontynent.
A oto garść osobistych doświadczeń z pobytów za granicą.
Ważne – moje pobyty, były na czas określony i wynikały z przesłanek biznesowo-rozwojowych.
» nauka obcego języka, to proces, po 3 miesiącach można się komunikować, po 6 swobodnie konwersować, a po 12 pisać
Oczywiście jest to bardzo indywidualne i zależne od predyspozycji, nastawienia, czy posiadanych talentów ..
» czynniki ekonomiczne, warto sprawdzić prawo dotyczące podatków i lokalne opłaty, wskaźniki zamożności regionów czy narodów, albo na przykład tzw. #costofliving i #rentindex
informacje można znaleźć na przykład tutaj koszty życia
(przy czym wskaźniki te, z reguły odnoszą się do dużych miast, lub stolicy kraju i są przygotowywane bardzo statystycznie, a ich rewaloryzacja nie odbywa się
on-line. Życie i rynek mocno je weryfikuje)
» poziom edukacji, dostęp i jakość służby zdrowia, dodatkowe szczepienia, dostępność leków, lokalne prawo, obowiązek posiadania wizy, prawo do pobytu
oraz jak i czy w ogóle można ubiegać się o obywatelstwo
» w wielu krajach są świadczone usługi dla expatów – a dobrze wykonane – zdecydowanie ułatwiają start w nowym miejscu – choć nie są tanie.
Nawiasem mówiąc po jakimś czasie, może to być ciekawy pomysł na działalność, dodatkowe zajęcie zarobkowe, lub czynione w formule ekonomii daru.
» rozłąka z krajem, przyzwyczajeniami, potrawami, klimatem, obyczajami, kulturą i przede wszystkim zerwane relacje z ludźmi.
To niełatwy i czasami duży koszt emocjonalny. Z drugiej strony bywa również uwalniający i pożyteczny.
» warto, znaleźć w sieci osoby, które już żyją w kraju o którym myślimy. Mogą one dać nam wiele cennych lekcji i informacji. Choć różnie jako Polacy,
zachowujemy się wobec rodaków za granicą ..
» istnieje, również wiele rankingów, czy indeksów poczucia szczęścia, czy najlepszych miejsc do życia opracowanych z obywatelami/lub nie.
Bywa to ciekawa inspiracja. Niemniej jednak patrzyłbym na ich wyniki z dużym dystansem, często są bardzo subiektywne.
Sam niejednokrotnie, kiedy konfrontowałem wieści z Internetu z faktycznie – osobistym/indywidualnym – odbiorem, otrzymywałem zupełnie inny obraz.
» można też odwiedzić kraj, o którym myślimy. Przy czym, jak najbliżej „zwykłych” ludzi. Z dala od hoteli z międzynarodowymi turystami.
» …
Lista ta nie wyczerpuje wszystkich aspektów.
»»»»»»»»»
Myśląc o dalszym ciągu życia w innym miejscu, warto również przepracować to,
z jakiego poziomu, czy też skąd – pochodzi nasza motywacja?
Czy chcemy zrealizować nasz własny scenariusz, zgodny z nami, naszymi potrzebami i wartościami?
czy raczej ten, który nam podsunięto ..
Warto uruchomić otwartość, elastyczność, akceptację, zgodę na różne racje, czy ciekawość.
A może rozwiązanie jest bliżej? ️ jest nieskończenie wiele możliwości.