Poszukaj jeszcze głębiej .. 

  • W poprzedniej części pisałem o tym, że

Niektórzy moi klienci, którzy zaczęli myśleć o zmianie pracy,  poświęcali na ten proces kilka miesięcy, niektórzy rok, wybrani po kilku miesiącach porzucali swoje plany i zostawali w swoim dotychczasowym miejscu (choć myślę, że to nie jest ich ostatnie słowo ..), 
a jeszcze inni po przerwie, wracali do procesu.

Moje osobiste doświadczenia oraz nauka, jaka płynie dla mnie z pracy, z moimi klientami, mówi wyraźnie, że nie ma jednego sprawdzonego i skutecznego
dla wszystkich sposobu zmiany ścieżki zawodowej. Ale jest jeden ważny powtarzający się składnik procesu.

Te osoby, które

  • przepracowały swoją osobistą motywację, oraz potrzeby jakimi kierowali się przy decyzji o zmianie,
  • „umocowali” je na swoich wartościach, poglądach, czy pasjach
  • a także w poczuciu głębszego sensu, tego co chcą robić zawodowo,

zdecydowanie częściej byli zadowoleni ze swoich wyborów i podjętych decyzji.

Innymi słowy to wewnętrzna motywacja, na głębszych poziomach jest kluczem do zadowalającej nas zmiany, a nie motywacja zewnętrzna, która może
sprowadzać się do realizacji nie naszych potrzeb, czy na przykład nieświadomych schematów i wzorców według których funkcjonujemy. 

I dzisiaj o tym, jak można dotrzeć do swoich wewnętrznych i osobistych źródeł i intencji

Jednym ze sposobów które ułatwiają wgląd w siebie i poszerzenie świadomości jest „Piramida poziomów logicznych”. To użyteczne narzędzie do pogłębiania procesów pracy z klientem, często wykorzystywane jest w pracy coachingowej, psychologicznej czy terapeutycznej. Zgodnie z tym modelem poziomów neurologicznych zmiana, nad którą pracujemy, zachodzi na kilku poziomach.

Więcej o poziomach neurologicznych w książce  „Od przewodnika do inspiratora”. 
Jej autor Robert Dilts (urodzony 21 marca 1955 roku, w Stanach Zjednoczonych), coach, międzynarodowy trener i konsultant twierdzi, że 

Przekonania – to nasze nieświadome systemy i procesy myślowe. Są one hipotezą, której ktoś nadał specjalne znaczenie
i uwierzył, że to absolutna prawda.

🔴 Przekonania 

 

Słów kilka o tym, jak nasze przekonania i myśli mogą – nieświadomie – kształtować nasze decyzje w kontekście zmiany zawodowej.
A także o „poziomach logicznych”, nazwanych przez cytowanego Roberta Diltsa, do których czasami nie mamy dostępu, czy też z wielu różnych powodów,
nie chcemy, albo po prostu nie potrafimy się tam dostać w danym momencie, lub samodzielnie. 

Odkrycia naukowe poparte wieloma badaniami, pokazały nam, że połączenia neuronalne, tworzą się i „obumierają” przez całe życie człowieka.
To bardzo dobra wiadomość, zważywszy na to, że nigdy nie jest za późno, aby nauczyć się czegoś nowego, czy też – się oduczyć. 

Wiele naszych przekonań, wzorców, czy schematów powstało w dzieciństwie i w okresie wychowania. To tam w okresie kiedy nabieraliśmy doświadczeń 
oraz w środowisku w jakim dorastaliśmy, obserwowaliśmy i byliśmy sami uczestnikami wielu sytuacji, mogły zacząć kształtować się wzorce,
które z czasem utrwaliły się i nabrały znaczenia istotnych dla nas przekonań

Dlatego, w pracy z klientami – za ich zgodą – często zaglądamy do dzieciństwa. Nie zawsze jest to łatwe i przyjemne, ale bezpieczne, oczyszczające,
zmieniające i bywa często odkrywcze. 

 
Co może rzutować na nasze przekonania i jakie wzorce, czy też schematy wyniesione z dzieciństwa – mogą kształtować nasze decyzje, dotyczące pracy
i obszarów zawodowych?

 

Oto niektóre z nich, pamiętając o tym, że nie jest to zamkniętą listą pasującą do wszystkich, każdy ma swoją – niepowtarzalną historię ..
 
  • praca jaką wykonywali nasi rodzice, jeden z rodziców czy opiekunów, czy pracowali na etacie, a może mieli swoje biznesy, może działalność rodzinną,
    czy często zmieniali pracę, czy może raczej „trzymali się” jednej ścieżki wybranej na przykład na studiach, a może podążali śladami swoich rodziców  ..

  • co słyszeliśmy i czego doświadczaliśmy ze strony rodziców czy opiekunów w kontekście ich zajęcia zawodowego .., czy w domu było bogato, czy wręcz przeciwnie, czy słyszeliśmy ciągłe narzekanie na szefa, a może na kolegów i koleżanki z pracy ..

  • jakie „święte prawdy” o pracy, zostały nam zaszczepione .., „ucz się aby mieć dobrze płatny zawód”: lekarz, prawnik, finansistka .., a może „zostań kimś poważanym”: nauczycielką, wykładowcą na wyższej uczelni, wójtem albo posłanką .., „szanuj pracę” nawet jak jest Tobie ciężko, nie rezygnuj i zaciśnij zęby..,
    albo do czego Ty się nadajesz, a do czego nie, a już prowadzenie własnego biznesu, to zajęcie tylko dla wybranych ., czy też „rób w życiu takie rzeczy,
    które służą innym” i zostań mechanikiem samochodowym, albo pielęgniarką .., „budżetówka, posada państwowa” – to najlepsze i bezpieczne miejsce ..

  • a jakie skojarzenia i utarte powielane wzorce „odłożyły” się w naszych umysłach, co mówiło się w domu o artystach czy na przykład aktorach, jakie poglądy przedstawiał wujek na temat polityków, a jakie ciocia o pracownikach służby zdrowia, kuzynka, która miała zakład fryzjerski, a szwagier – hydraulik – im to się wiedzie .., a moja znajoma pracuje w banku – tam dopiero zarabia się pieniądze, a kolega mojego ojca – wyjechał na kontrakt do Kanady, a drugi do Libanu,
    zarobili i przywieźli do kraju, wybudowali sobie dom i kupili trzy samochody i to z salonu .., kim byli z zawodu nasi sąsiedzi i przyjaciele rodziny ..,

  • kim chcieliśmy być będąc dzieckiem – kiedy dorośniemy? jaki zawód był naszym marzeniem, a jakie zajęcie wydawało się nam idealną receptą na życie,
    kto i na podstawie jakich przesłanek decydował o szkole średniej czy wyższej, którą ukończyliśmy i czy wybór ten ukształtował nasze dorosłe życie zawodowe? 
    czy nadal służy nam – nasza obrana za młodu – ścieżka zawodowa? trudno jest po 20 czy 30 latach zostawić nasz cały dorobek, pozycję i płynące z tego korzyści, a może nie warto ..

To właśnie, tam w dzieciństwie kształtowała się nasza tożsamość. A zatem kim jesteśmy? A kim chcemy być? Mamy prawo do zmiany poglądów.
Jak również do świadomej kontynuacji raz obranej drogi. Albo obok głównej profesji, rozwijać coś bardziej – na ten moment – naszego

Jest nieskończenie wiele możliwości ♾️.

Warto również zobaczyć w jakich czasach, żyli nasi rodzice czy opiekunowie. Jak wówczas wyglądał rynek pracy, jakie były czasy pod względem gospodarczym
i politycznym.

Jakie były racje osób, które kształtowały środowisko, w którym się wychowaliśmy. 

 

🔴 Moje wartości osobiste. 

 

Kolejnym poziomem są nasze drogowskazy moralne i etyczne. Często niepowtarzalne, wyjątkowe i bardzo ważne dla nas. Bywa, że o nich zapominamy,
albo doginamy kręgosłup w imię zasad, pozycji, prestiżu, rodziny, wyobrażeń, oczekiwań, partnera czy partnerki, szefa, lub przełożonej.
Rezygnujemy z siebie, na czas jakiś, aż dorosną dzieci, aż skończę 40 lub 50 lat, odejdą rodzice, dorobię się .., jeszcze nie dziś, nie w tym roku, może za 3, 5 lub 7 lat ..

Warto, zrobić swój audyt wartości, jest wiele narzędzi, które w tym pomagają. Warto zobaczyć co nam przeszkadza w życiu i w zachowaniu otaczających nas osób.
Tam mogą kryć się z kolei nasze „cienie” nieprzepracowane sytuacje.

Jakie są Twoje najważniejsze wartości?
Na ile realizujesz, tę deklarację w swoim życiu?
Jakie przychodzą Ci na myśl przykłady – powiedzmy z ostatnich 6 miesięcy – sytuacji, w których podejmowałeś/aś decyzje kierując się swoimi wartościami?

Lista wybranych wartości:

 

  •  autentyczność, wiarygodność, konsekwencja 
  • bezpieczeństwo (jakie), rozwaga, lojalność
  • ciekawość, kreatywność, twórczość, pasja
  • delikatność, szlachetność, miłość, nadzieja, bliskie relacje  
  • tolerancja, pomoc innym, szczodrość, uczciwość, godność 
  • i wiele, wiele innych 

🔴 Głębszy sens tego co robię 

 

Nasza osobista misja życiowa, to jeszcze głębszy poziom, do którego warto zaglądnąć. Nie zawsze jest to łatwe zadanie i podobnie jak wartości, tak jak zmienia się
nasz postawa życiowa, doświadczamy życia, nasza misja życiowa może się wyostrzać, nabierać charakteru, wyrazu, przekształcać się,  czy po prostu się pojawić.
Stać się dla nas, świadomym wyborem, pod który możemy zmienić lub dostosować, albo na przykład stworzyć i uruchomić nowe działania, czy zajęcia zawodowe.
Zarówno te, które staną się źródłem dochodu jak i te, które będziemy czynić z potrzeby, głębszej potrzeby i poczucia osobistego sensu. 

Jak moja praca i to co robię wpływa na moje otoczenie? 
Kto potrzebuje efektu mojej pracy?
Jakie potrzeby i kogo potrzeby realizuję w wyniku mojej pracy? 
A jakie mam jeszcze inne możliwości?

Jednym z kierunków, w jaki można spojrzeć na poczucie sensu, jest zbliżenie się do potrzeb człowieka, które nazwał i sklasyfikował Marshall Rosenberg,
do głównych należą:

  • potrzeby fizyczne/ m.in. schronienie, pożywienie, woda, dotyk, bezpieczeństwo fizyczne ..
  • potrzeby relacji z innymi ludźmi/ m.in. współzależności, zaufania, bycia widzianym, przyczyniania się do wzbogacania życia, bezpieczeństwa emocjonalnego ..
  • potrzeby kontaktu ze sobą/ autentyczności, wyzwań, uczenia się, poczucia sprawczości-wpływu na życie, poczucia własnej wartości ..
  • potrzeby autonomii/ wybierania własnych planów, celów, marzeń, kierowania się wartościami, wybierania własnej drogi realizacji celów ..
  • radości życia/ przygody, zabawy, humoru, dobrostanu fizycznego i emocjonalnego, nadziei ..
  • związku ze światem/ piękna, kontaktu z przyrodą, harmonii, porządku, spójności, pokoju
    za Laboratorium Porozumienia bez Przemocy
Jest jeszcze poziom Wizji i Duchowości, ale o tym innym razem. 

Warto zaglądnąć głębiej, poszukiwać, odkrywać, a być może odzyskać – to, co w nas samych jest dla nas najistotniejsze.
Jest nasze, niepowtarzalne, wyjątkowe i prawdziwe dla nas samych. Nie wszyscy, muszą to rozumieć, ani akceptować. 

Warto również zaglądać tam w swoim, odpowiednim dla siebie czasie. Nie uciekając od świata, w którym jesteśmy, ale raczej w formie świadomej,
użytecznej dla nas i ekologicznej drogi osobistych wyborów ♾️. 

🔴 Podążaj tam gdzie chcesz, w sposób jaki chcesz ..

Link do poprzedniej części cyklu Zmiana ścieżki zawodowej cz.1 – zanim zdecydujesz

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
×

Dzień dobry,
Proszę o kontakt mailem na tomasz.rudnicki@coachmentor.pl

× Napisz do mnie na WhatsApp